Słowa, których nienawidzę
( o słowach )
![]() |
You are viewing Create a LiveJournal Account Learn more | Explore LJ: Life Entertainment Music Culture News & Politics Technology |
Potrzebuję prawnika bardzo szybko, może być przez net. Czy jest teraz prawnik na fliście?
Warszawski LJu, kto wyraża ochotę pójścia z Arianem na Trminatora? W pakiecie piwo z Arianem po seansie.
Miałam dziś w planie obejrzeć Legalną Blondynkę, która mi się wreszcie ściągnęła. I wkleić picspam z pięknymi ludźmi. Zamiast tego poszłam do
brzydal i
herbi_s i tam obejrzałam 3:10 do Yumy. To nie była dobra wymiana.
( 3:10 do Yumy, spoiler )
A jak wracałam, to biegł za mną jakiś facet. Więc Arian klucz między palce i gotowość, żeby walić prosto w oko i się odwraca. A facet na to - are you scared? Na co Arian - o.O? Na co facet (biegnie) - are you scared? Na co Arian - a little? Na co facet - why? Na co Arian - bo za mną biegniesz! Na co facet - coś po angielsku, ładny uśmiech i biegnie dalej, bo wyszedł na jogging. (O 12stej w nocy...) Na co Arian - w długą, do domu i przekręcić zamek dwa razy.
Srsly, już widziałam mój klucz w jego oku!
Idziemy dziś z
brzydal do dewelopera, negocjować cenę mieszkań. Myślicie, że uda nam się go przekonać, że skoro chcemy dwa, to drugie gratis?
Kochana krakowska flisto - bardzo Wam wszystkim dziękuję za cudowny urlop! Szczególne podziękowania należą się użytkowniczkom
noelia_g oraz
drabik , które z uśmiechem zniosły nalot Ariana na ich własne twierdze :-)
Bardziej długa notka będzie później, bo teraz muszę jechać na święta. Jestem strasznym leniem i strasznie mi się nie chce - nawet nie to, że jechać, tylko wstać się spakować. Ale zaraz się zbiorę w sobie i to zrobię.
( Wesołych Świąt! )
Bo w moich Brulionach znów znalazłam kilka rzeczy, które warto pokazać szerszemu gronu :-)
Po pierwsze - tekst, w którym się zakochałam. Nie wiem, czy już polecałam coś spod pióra Sorelli, jeśli nie, to polecam w ciemno wszystko, ale ten tekst mnie po prostu kupił na wieczność.
Książę (a skrzydła z betonu)
Po drugie - tekst, przy którym zzieleniałam z zazdrości, a zzielenieję jeszcze bardziej (i zacznę fotosyntezować) kiedy się okaże, że Autorka naprawdę tak doskonale panuje nad tymi wszystkim wątkami, jak na razie się wydaje, że panuje.
Powieść sensacyjna Szpieg.
I nieśmiało chciałam dodać, że zawisł również tekst Ariana. Cztery pory niepokoju.
I na razie tyle, zapraszam serdecznie :-)
Spotkałam dziś na Marszałkowskiej młodego punka, który zbierał na wino. Rozmawialiśmy pół godziny o wyższości katedry Notre Dame nad Wieżą Eiffla. Dałam mu na wino i kazałam pić za Belsat. Czy to pomoże? Że kilku młodych punków na Marszałkowskiej wypije taniego wina za Belsat?
Okej, dzisiejszy dzień był naprawdę Zły.
W pracy było źle i napisałam naprawdę Zły tekst na fikaton. I teraz Wszystko wydaje mi się Złe. Jedyną dobrą rzeczą będzie Merlin, którego sobie zaraz włączę.
Srsly, piątek 13stego powinien być zakazany...